O kawie

KRAJE UPRAWY KAWY

Brazylia

Produkcja: 50 milionów worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Paraná, Mococa, São Paulo, Cerrado

Smaki: łagodny, delikatny, czekoladowy

Sezon zbiorów: kwiecień-październik

 

Brazylia jest największym na świecie producentem kawy, wytwarzającym jedną trzecią światowych zbiorów. Kawę uprawia się tu od 1727 r., kiedy to Francisco de Mello Palheta przywiózł ją z Cayenne w Gujanie Francuskiej. Francuski gubernator nie miał zamiaru dzielić się z nim tak dochodową uprawą, lecz żona gubernatora, nie mogąc oprzeć się urodzie Palhety, przemyciła dla niego ziarna kawy, które stały się zaczątkiem plantacji.

 

Produkcja brazylijskiej kawy ruszyła natychmiast i rozwijała się gwałtownie. Blisko jedna trzecia powierzchni kraju ma warunki sprzyjające tej uprawie, obecnie więc w całej Brazylii tysiące małych gospodarstw produkują kawowe ziarno. Około 80% brazylijskiej kawy to arabica, która najlepiej rośnie na wysokości 550 do 1100 m n.p.m. Pozostałe 20% stanowi mniej szlachetna robusta.

Większość kawy w Brazylii obrabiana jest na sucho (wystawiana na słońce). Brazylia jest jednym z nielicznych krajów, w którym klimat umożliwia taką metodę obróbki. Dzięki wyraźnemu zróżnicowaniu pory suchej i deszczowej zebrany plon może wysychać przez wystarczająco długi czas.

Kawa brazylijska ma często popielisty, ziemisty smak i słynie na całym świecie ze swej łagodności i delikatności. Dzięki temu jest doskonałą bazą dla mieszanek espresso, w których wytwarza obfitszą cremę, jak również dodaje cielistości i słodyczy, tworząc odpowiednie tło dla innych, bardziej wyrazistych składników mieszanki.

Jednakże, z wyjątkiem szczepu Bourbon oraz kaw ze skupiska mikrolotów, brazylijska kawa nie spełnia oczekiwań wielu smakoszy, preferujących zwykle jasny, kwaskowaty ton kaw wysokogatunkowych z Kolumbii lub sąsiadujących z nią krajów środkowoamerykańskich.

Nie znaczy to jednak, że Brazylia nie produkuje naprawdę wybitnych gatunków kaw specjalnych. Duża siłę przebicia wśród miłośników takich kaw mają produkty z Chapadao de Ferro i Serra de Salita w regionie Cerrado.

 

BRAZYLIA SANTOS zobacz

BRASIL CARMO zobacz

 

 

Meksyk

 

Produkcja: 4,3 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony uprawy: Oaxaca i Chiapas

Smaki: czysty, jasny,owocowy

Sezon zbiorów: Listopad – marzec

 

Meksyk zajmuje ósme miejsce wśród producentów kawy na świecie i jest największym dostawcą kawy dla Ameryki. Kawa uprawiana jest tam od końca XVIII w., kiedy wprowadzono ją w Veracruz. Jednak dopiero w latach 70. XIX wieku Meksyk zaczął eksportować ją w znaczących ilościach.

 

W Meksyku uprawia się głównie arabikę, która najlepiej udaję się w regionie Soconisco w stanie Chiapas, blisko granicy z Gwatemalą.

Podobnie jak Brazylia, Meksyk produkuje kawę, którą światowa kolekcja smakoszy uważa na ogół za przeciętną. Jest ona zwykle ciemno palona i stosuje się ją w mieszankach lub jako bazę dla espresso, gdzie pozwala wysunąć się na pierwszy plan bardziej interesującym odmianom.

Wprawdzie kawa uprawiana jest w Meksyku od stuleci, jednak dopiero na początku XX wieku uprawy rzeczywiście się rozwinęły, gdyż dostrzeżono w nich narzędzia rozwoju społecznego. Reformy rolne, zainicjowane w wyniku rewolucji meksykańskiej (1910-1920), przydzieliły działki ziemi chłopom, którzy wkrótce stali się producentami kawy. Do dziś około pół miliona drobnych rolników i ich rodzin utrzymuje się z jej uprawy.

Kultura drobnego rolnictwa oznacza, że smak i jakość ziaren różnią się w poszczególnych gospodarstwach, co zapewnia meksykańskiej kawie bogatą mozaikę smaków.

Różnice regionalne odgrywają również kluczową rolę w postrzeganiu meksykańskiej kawy. Należy pamiętać, że kawa z Veracruz będzie smakować inaczej niż kawa z Chiapas. Chiapas jest najbardziej na południe wysuniętym regionem Meksyku, a kawa uprawiana jest tam w górach, na wysokościach do 1400 m n.p.m. Chiapas ma bardziej owocowy i złożony smak niż zbiory z pozostałych regionów Meksyku. Jest on jasny, ze słodkimi owocowymi nutami, m.in. trzciny cukrowej i brzoskwiń. Kawa z Oaxaca a również przemawia do smakoszy, oferując lekki smak z odrobią kwasowości. Niedawny rozwój organicznych metod produkcji sprawił, że w sklepach i kawiarniach z kawami specjalnymi pojawiły się też produkty wolne od pestycydów.

 

Gwatemala

 

Produkcja: 3,7 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Huehuetenango, Acatenango, Chimaltenango

Smaki: dymny i korzenny, średnia cielistość

Sezon zbiorów: październik – marzec

 

Kawa sanowi główny towar eksportowy Gwatemali,  i to nie bez powodu. Wśród smakoszy ma opinię najlepszej ze wszystkich oferowanych w Ameryce Środkowej, a jej interesujące, złożone smaki mogą zawstydzić producentów z sąsiedniego Meksyku.

 

Kawę wprowadzili do Gwatemali jezuiccy misjonarze w 1750 r., lecz dopiero Niemcy, którzy przybyli tam w 1860 r., w znaczący sposób rozwinęli sposób jej uprawy. Male plantacje rozkwitały w południowo-zachodnich regionach Amatitlan i Antigua. Dzisiaj około 25% mieszkańców kraju utrzymuje się z doskonale prosperującego handlu kawą.

Zasadniczym źródłem kawowego sukcesu Gwatemali jest jej położenie geograficzne. Panują tu doskonałe warunki do tego, aby uzyskać piękne ziarno arabiki o złożonym smaku. Większa część  plantacji w Gwatemali leży na wysokości od 500 do 5 000 m n.p.m. i musi być zacieniona oraz chroniona przed zimnymi wiatrami z północy.

Bujna zieleń tych regionów tworzy idealne warunki do uprawy kawy w cieniu. Rośliny uprawianie w cieniu innych drzew rozwijają się wolniej, zwiększając zawartość naturalnych cukrów w ziarnach i podwyższając intensywność ich smaku. Aż w 98% gwatemalskiej kawy to uprawy w cieniu.

Regularne odpady są kolejnym dobrodziejstwem dla plantatorów kawy w Gwatemali. Deszcze są tu nie tylko przewidywane, ale też obfite, co stwarza optymalne warunki dla uprawy i obróbki ziaren.

Poza idylliczną doskonałością warunków przyrodniczych, Gwatemala ma możliwość produkowania całego wachlarza smaków – wulkany, góry i jeziora to ponad 300 specyficznych mikroklimatów, a ta różnorodność przekłada się na szeroką gamę smaków gwatemalskiej kawy.

Kawy z górskiego regionu Huehuetenango na północy kraju są szczególnie cenione na ich owocową kwasowość, lecz równie dobre mogą okazać się liczne gatunki kawy z innych regionów upraw, takich jak Acatenango, Atitlan i Quiche.

 

GWATEMALA SAN PEDRO NECTA zobacz

 

Panama

 

Produkcja: 50 000 worków rocznie

Najważniejsze regiony uprawy: Chirqui, wulkan Baru, Boquete

Smaki: Jasny, kwiatowy, owocowy

Sezon zbiorów: październik – marzec

 

Panama słynie z doskonałych warunków do produkcji kawy wysokiej jakości. Obfite opady i gęsta powłoka chmur spełniają wymagania niezbędne dla bogatych zbiorów, dodatkowo wysokie położenie terenów i wulkaniczna gleba zapewniają złożone, interesujące smaki.

 

Najbardziej znanym regionem uprawy w Panamie jest Chirqui, gdzie znaczna wysokość i sprzyjający mikroklimat tworzą idealne warunki do produkcji wysokogatunkowej kawy. Górskie tereny Chirqui dzielą się na dwa główne obszary: Boquete i Volcán-Candela. Boquete jest ojczyzną kilku z najciekawszych na świecie kaw specjalnych, podczas gdy Volcán-Candela znany jest jako spichlerz Panamy i rolnicze centrum kraju.

Pomiędzy tymi dwoma obszarami leży uśpiony wulkan Baru. Wznosząc się na wysokość 3475 m n.p.m., stanowi najwyższy punkt kraju. Kawa z tego regionu jest szczególnie ceniona przez koneserów na całym świecie, gdyż dzięki bogatej w składniki odżywcze glebie tutejsi rolnicy produkują ziarna o najbogatszych i najgłębszych smakach w całej Panamie.

W przeszłości w centrum uwagi znajdowała się znacznie większa produkcja środkowoamerykańskich sąsiadów, natomiast kawa panamska była pomijana. Był to jednak, jak się wydaje, raczej problem niedostatecznej popularyzacji niż kwestia jakości produktu. W ostatnim czasie Panama zyskała doskonałą opinię na rynku kaw specjalnych dzięki promowaniu swych rolników, całym sercem oddanych tym uprawom.

W obliczu światowego spadku cen w 1996 r., grupa siedmiu plantatorów z Panamy postanowiła zmienić publiczny wizerunek kraju poprzez utworzenie Panamskiego Stowarzyszenia Kaw Specjalnych ( SCAP). Celem tej organizacji jest promocja panamskich kaw specjalnych, a organizowany przez nią doroczny konkurs na najlepszą kawę z Panamy jest nie tylko prestiżową okazją do rywalizacji dla panamskich producentów, lecz także zręcznym działaniem reklamowym, zwracającym uwagę miłośników kawy z całego świata na panamskie ziarna wysokiej jakości. W roku 2012 nagrodę zdobył Benjamín Osorio za kawę Geisha Aristar.

 

 

Kolumbia

 

Produkcja: 10,5 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Santander, Cauca, Magdalena

Smaki: zrównoważony jasny, cytrusowy, orzechowy

Sezon zbiorów: przez cały rok

 

Kolumbia traktuje uprawę kawy niezwykle poważnie. Początek komercyjnej uprawy datuje się na 1835 r., krążą jednak opowieści, że historia kolumbijskiej kawy sięga 1735 r., kiedy jej ziarno przywieźli tu jezuici.

 

Bez względu na to, jakie były początki, obecnie Kolumbia jest trzecim największym na świecie producentem kawy – pierwsze miejsce zajmuje jej olbrzymi sąsiad, Brazyla, a na drugą pozycję wysunął się ostatnio Wietnam.

Nie tylko o liczby tu tylko chodzi. Tym, co daje Kolumbii siłę przebicia na światowym rynku kawy, jest jej uznana jakość. Dowodem może być fakt, że w Mistrzostwach Świata Baristów w 2011 roku wszystkich sześciu finalistów używało kawy kolumbijskiej. Kolumbijska arabica ceniona jest za stałą równowagę, jasność i cielistość.

Kawa uprawiana jest w Kolumbii przez tysiące rolników, zwłaszcza mieszkających w pasie andyjskich zboczy, rozciągającym się na długości ponad 3 000 km. Jako że produkcja rozmieszczona jest wzdłuż kraju, cykl upraw również zmienia się z północy na południe, umożliwiając całoroczne zbiory.

Wzrost pozycji kolumbijskiej kawy na scenie światowej jest po części dokonaniem Kolumbijskiej Federacji Plantatorów Kawy, założonej w 1927 r., by pomagać miejscowym rolnikom w przezwyciężaniu trudności handlowych i finansowych. Zdecydowana większość kolumbijskich rolników uprawia kawę na małych farmach, co stwarzało problemy logistyczne podczas sprzedaży i transportu ziaren. Federacja pomogła im połączyć siły w celu wspólnego uporania się z tymi problemami.

Poza logistyką, Federacja działa również na rzecz ochrony jakości kolumbijskiej kawy, a ostatnio prowadzi kampanię zachęcającą rolników do poprawy stanu starych plantacji.

Organizacja centralna podnosi ogólne standardy produkcji kawy w Kolumbii, co oznacza również, że trzeba włożyć nieco więcej wysiłku w odszukanie kawy z konkretnych plantacji lub regionów.

 

KOLUMBIA EXCELSO zobacz

 

Salwador

 

Produkcja: 1,5 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Cantón Alvarez, Cacahuatique, Santa Ana

Smaki: ziarna szczepu Bourbon – klasyczne, pacamara - ekscentryczne

Sezon zbiorów: październik – marzec

 

Produkcja kawy w Salwadorze od ponad stu lat napędza gospodarkę kraju i determinuje jego historię. Miłośnicy kawy zwykli jednak oceniać salwadorski produkt niezbyt entuzjastycznie. Kiedy Salwador stał się masowym producentem, poniósł skutki prawicowej polityki, która prześladowaniami zmiażdżył potencjał wielu drobnych rolników, pozbawiając kraj upraw wysokiej jakości.

Ruchy demokratyczne i wojna domowa zmieniły jednak krajobraz polityczny, a jakość salwadorskiej kawy w ostatnich latach poprawiła się.

 

To z pewnością dobre wiadomości. Przemysł kawowy w Salwadorze zatrudnia około 135 000 osób, a uprawy kawy stanowią 25% rolnictwa w tym kraju.  W miarę jak światowy popyt zaczyna koncentrować się na jakości, a nie na ilości, rolnicy podnoszą poprzeczkę, dostarczając produkty o interesujących smakach i wysokiej jakości, pochodzące z niezależnych mikrolotów.

Salwador ma ku temu wszelkie predyspozycje. Wytwarza tylko arabikę – około 80% to klasyczny szczep Bourbon, 15% - pacas, a pozostałe 5% to salwadorski as w rękawie – pacamara.

Ta ekscentryczna odmiana stworzona została przez Salwadorski Instytut Badań Kawy (ISIC) w 1858 r. i stanowi krzyżówkę szczepów Bourbon i pacas. Pacamara ma wyrazisty charakter – jest mniej wyważona niż spokrewniony z nią Bourbon, lecz pełna złożonych ziołowych i owocowych nut. Wyobraźcie sobie jagody, melony i cytrusy z odrobiną czekolady, a będziecie na właściwym tropie.

Salwador cieszył się wyjątkowo sprzyjającymi warunkami naturalnymi, idealnymi do produkcji kawy. Duże wysokości i obfite opady zapewniają niezmiennie bogate zbiory, natomiast dostatek drzew i roślinności tworzy doskonałe warunki dla kawy uprawianej w cieniu.

Ponad 90% salwadorskiej kawy uprawia się właśnie w cieniu, co sprawia, że rozwija się ona powoli, tworząc bardziej esencjonalne i pełne smaku ziarna.

 

EL SALWADOR SANTA BARBARA HONEY zobacz

 

Peru

 

Produkcja: 5,2 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Chanchamayo, Norte i Cuzco

Smaki: łagodna kwasowość; delikatny, aromatyczny, słodki

Sezon zbiorów: kwiecień – październik

 

Produkcja kawy zawitała do Peru na początku XVIII wieku i do dziś ponad 60% uprawianej tu kawy wywodzi się w prostej linii z oryginalnego szczepu arabiki. Peru zawsze było znaczącym wytwórcą kawy, lecz na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat przekształciło się w producenta kawy organicznej, przestrzegającego również zasad sprawiedliwego handlu.

 

Peruwiański Krajowy Zarząd Produkcji Kawy (JNC), ustanowiony w 1993 r., zajmuje się ochroną interesów peruwiańskich producentów. Od chwili jego powstania wielu z 110 000 peruwiańskich drobnych rolników stało się członkami spółdzielni sprawiedliwego handlu, co pomogło im radzić sobie ze zbijaniem cen i uzyskiwać godziwy dochód ze zbiorów.

Incjatywy Fairtrade i JNC pomogły też rolnikom wdrożyć produkcję organiczną, by w ten sposób sprostać światowemu popytowi na bardziej naturalną kawę. Peru jest dziś z wiodących w świecie producentów kawy organicznej.

Organiczna produkcja i zasady sprawiedliwego handlu nie są jednak gwarancją doskonałego smaku, i chociaż Peru jest w stanie wyprodukować kawę niewiarygodnie wysokiej jakości, trzeba nieco „powęszyć”, by ją znaleźć. Najlepsze przykłady peruwiańskiej kawy odznaczają się subtelną jasnością i delikatnym aromatem. Wysokie oceny koneserów zdobywa najczęściej kawa z regionu Chanchamayo. Ten górski obszar leżący w bujnym dorzeczu Amazonki, dzięki swym doskonałym warunkom naturalnym produkuje około 40% kawy eksportowanej z Peru.

Jeśli jednak ktoś miałby ochotę na coś odmiennego, warto polecić interesujące kawy z regionu Cajamarca na północy kraju. Znaczne wysokości sprzyjają tu uprawie arabiki, a uzyskana kawa jest aksamitna, z subtelnymi smakami owocowymi. Cuzco na południu również wytwarza ciekawe odmiany. Kawa peruwiańska jest generalnie łagodna, odznacza się też niższą kwasowością niż u sąsiednich producentów, oferujących ostrzejsze smaki, jak np. Kolumbia czy Brazylia. Łagodność peruwiańskiej kawy czyni ją popularnym składnikiem mieszanek, gdzie gra zachwycającą partię drugich skrzypiec w stosunku do bardziej wyrazistych indywidualności.

 

PERU SHB ORGANIC zobacz

 

Jamajka

 

Produkcja:  15 000 worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: St. Andrew, Blue Mountains

Smaki: łagodny, wyważony, bez goryczki

Sezon zbiorów: marzec – czerwiec

 

Jamajka żyje na luzie, produkując przy tym jedną z najłagodniejszych kaw, jakie dane będzie Wam kiedykolwiek próbować. Jamajska kawa blue mountains – uprawiania na dużych wysokościach w malowniczych Górach Błękitnych – zaliczana jest do najlepszych na świecie ze względu na zróżnicowany smak i brak goryczki.

 

Ludowe opowieści mówią, że w 1723 r. król Francji Ludwik XV wysłał trzy krzewy kawowe dl swej koloni na wyspie Martynika. Dwie rośliny nie zdołały przeżyć koszmarnej podróży, nękających sztormów i zatonięcia statku, i tylko trzecią (lub odnóżka z niej uratowana)dotarła na Jamajkę.

Klimat na wyspie okazał się tak sprzyjający dla uprawy kawy, że już w 1814 r. było tu 600 plantacji, od St. Andrew po Blue Mountains. Tutejsza aura jest chłodna i mglista, z obfitymi deszczami, a gleba – żyzna i doskonale przepuszczalna. Taka kombinacja uważana jest za idealną dla wzrostu kawy. Kawę z Jamajki dzieli się na dwie zasadnicze klasy : blue mountains i jamaican prime. Kawa blue mountains chroniona jest światowym znakiem certyfikacyjnym i misi pochodziś z upraw w określonych regionach – St. Thomas, St. Andrew i Portland – leżących na wschodzie wyspy, na wysokościach od 600 do 1500 m n.p.m. Jeśli więc napis na opakowaniu brzmi: blue mountains, to kawa na pewno pochodzi z tamtych okolic.

Jamaican prime uprawiana jest w niżej połżonych regionach Jamajki: Manchester, St. Catherine, Clarendon, St. Ann i St. Elizabeth. Jednak mimo że wysokości są niższe niż w przypadku Blue Mountain, Jamaican prime również powszechnie uznawana jest za kawę dla smakoszy.

Kawa z Jamajki może być łagodna i wyważona w smaku, lecz ze względu na fakt, iż nawet górska blue mountains uprawiana jest na stosunkowo niewielkich wysokościach ( w porównaniu z kawą z Panamy czy Kostaryki), brakuje jej zawartości ziaren otrzymywanych w wyższych partiach upraw, wymaga więc precyzyjnego wypalania dla uzyskania najlepszego smaku. Standardowe palenie okazuje się zbyt ciemne, by wydobyć niektóre z subtelniejszych, tropikalnych nut jamajskiej kawy. By cieszyć się tym, co najlepsze w jej delikatnym, łagodnym smaku, należy wybierać ziarna jasno palone.

 

JAMAICA BLUE MOUNTAIN zobacz

 

Etiopia

 

Produkcja: 3,4 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Yirgacheffe i Harar

Smaki: jasny, z nutami cytrusów i owoców, jagodowa kwasowość i bogata cielistość

Sezon zbiorów: październik – kwiecień

 

Etiopia jest kolebką kawy. To własnie tu, według legendy, w IX wieku pasterz kóz Kaldi odkrył kawę. Zauważył, że jego kozy dziwnie zachowywały się po zjedzeniu kilku dziko rosnących czerwonych „wiśni”, i w ten właśnie sposób w etiopskim regionie Kaffa odkryte zostały ziarna arabiki.

Dziś kawa jest głównym towarem eksportowym Etiopii. I pomimo, że w przszłości niewiele poświęcono jej uwagi to rosnący w ostatnim czasie popyt na kawy specjalne sprawił, iż kraj ten znalazł się na świtowej scenie w świetle jupiterów.

 

Co więcej, to świeżo zdobyta opinia jest jak najbardziej zasłużona. Etiopia jest jednym z wiodących w  świecie producentów kawy, oferującym kilka spośród najciekawszych gatunków arabiki, jakie dostępne są na rynku. Kawy z najlepszych regionów upraw, Harar i Yirgacheffe, to klejnoty w etiopskiej koronie, sprzedawane pod regionalnymi nazwami dla odróżnienia od pozostałych produktów.

Etiopia to ogromny kraj i wprawdzie tutejsze kawy mogą byś wyśmienite, to jednak ich smak i jakość są bardzo zróżnicowane. Do jej różnorodności przyczyniają się wyjątkową niejednolitość stosowanych tu metod obróbki. Kawę z Harar, Limmu i Sidamo można kupić zarówno obrabianą na sucho, jak i płukaną, a każda metoda obróbki uwalnia szereg odmiennych smaków.  Gatunki płukane mają lżejszą cielistość i mniej ziemiste, dzikie smaki niż ich obrabiane na sucho odpowiedniki.

W Harar, najwyżej cenionym regionem uprawnym, położonym we wschodniej Etiopii, kawa często suszona jest na słońcu jako cały owoc, a czasami też nawet jeszcze na krzewach. W wyniku tego procesu uzyskuje się kawę o pełnej cielistości z charakterystycznym winnym smakiem, bogatymi nutami owocowymi i lekkim odcieniem fermentacji – w dobrej kawie można doszukać się smaku borówek.

Tym, co Etiopia może zaoferować najlepszego, są jednak ziarna płukane z regionu Yirgacheffe, powszechnie uważane za najwybitniejszą z etiopskich kaw. W wersji idealnej jasno palona yirgacheffe powinna wykazywać subtelne smaki moreli z jasnymi nutami cytryn.

 

ETIOPIA SIDAMO SHAKISSO zobacz

 

Rwanda

 

Produkcja:  240 000 worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: góry Wirunga, dolina ryftowa Kizio, Gashonga

Smaki: jasny, kwaskowy, cytrusowy i kwiatowy

Sezon zbiorów: marzec – lipiec

 

Rwanda, leżąca we wschodniej Afryce, jest nowicjuszem w przemyśle kawowym. Uprawa rozpoczęła się tu w 1904 r., gdy niemieccy misjonarze przywieźli ze sobą sadzonki, wtedy jednak rozmiar produkcji był bardzo ograniczony. Nabrała ona tempa dopiero w latach 30., lecz rząd nakazywał rolnikom uprawę popularnej kawy niskiej jakości, która miała stać się dla kraju impulsem ekonomicznym.

 

W rezultacie rwandyjska kawa, sprzedawana często pod niezbyt atrakcyjnymi nazwami jak „Rwanda Ordinary” i „Rwanda Standard”, oceniana była mało pochlebnie, jako zatęchła, ziemista i pylista.

Rwanda nie poprzestała jednak na komercyjnej kawie niskiej jakości i zaczeła udowadniać swą wartość na scenie światowej. Przemiana ta nastąpiła na przestrzeni ostatnich kilku lat. W 2000 r. Rwanda nie eksportowała żadnych kaw specjalistycznych, a w roku 2008 odbył się tu pierwszy w dziejach Afryki konkurs Cap of Excellence, a Rwanda wyeksportowała 2 445 ton.

Ekspanasja upraw kaw specjalnych w Rwandzie rozpoczęła się po wygaśnięciu brutalne wojny domowej, która rozdarła kraj w latach 90. I wzbudziła przerażenie w międzynarodowej społeczności z powodu aktów masowego ludobójstwa, popełnianych podczas tego konfliktu.

Rwandyjscy drobni rolnicy dostrzegli w kawie źródło znacznych dochodów i, korzystając z odzyskanego poczucia bezpieczeństwa, zainwestowali w odtworzenie kawowych farm. Rwanda ma wyjątkowo sprzyjające warunki dla upraw, a świeżo nabyte umiejętności produkcyjne rolników pokazują coraz pełniej, jak szczególne mogą okazać się te regiony.

Rwanda znana jest jako kraj tysiąca wzgórz i właśnie ich zasługa jest możliwość upraw doskonałych kaw. Tutejsze zbiory to niemal wyłącznie arabica, rosnąca na dużych wysokościach, od 1200 do 2100 m n.p.m. Liczne wzgórza pochodzenia wulkanicznego pokrywa gleba bogata w składniki odżywcze, stanowiąca idealne podłoże dla uzyskania pełnych smaku ziaren.

Kawa z Rwandy ceniona jest szczególnie za jasny smak z nutami owocowymi i jagodowymi, zrównoważony subtelnym odcieniem orzechów.

 

Burundi

 

Produkcja:  200 000 worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Sogestal Ngozi, Sogestal Kirimiro

Smaki: jasny i cytrusowy, dający wrażenie ciężkości z odrobina przypraw

Sezon zbiorów: kwiecień – wrzesień

 

Pierwszy krzew kawowy przybył do Burundi w latach 30. XX w. i podobno rośnie tam do dziś. Mimo, iż prowadzona od tak niedawna, produkcja kaw zdominowała już życie mieszkańców Burundi. Około 850 000 rodzin pracuje na własnych, niewielkich plantacjach, liczących od 50 do 250 krzewów. Szacuje się, że ponad 75% ludności Burndi uczestniczy w ten czy inny sposób w produkcji kawy.

 

Kawa stanowi to w dosłownym sensie rodzinne przedsięwzięcie, produkowana jest więc z miłością i prawdziwą troską.

Co więcej, zasoby naturalne Burundi sprzyjają uprawom doskonałej jakościowo kawy. Wysokie wzniesienia, żyzna gleba i obfitość wody składają się na środowisko gwarantujące dobre zbiory.

Krajobra Burundi wspina się falami od ogromnego jeziora Tanganika, położonego na wysokości 772 m n.p.m. aż po Mount Heha, sięgający znacznie powyżej 2000 m np.p.m. Na nizinach tradycyjnie uprawia się robustę, podczas gdy tereny górskie zarezerwowane są dla wysokogatunkowych zbiorów arabiki. Większość kawy produkowanej w Burundi to arabica, uprawian przede wszystkim na północy kraju.

Walki polityczne w przeszłości odbiły się na jakości produkcji, lecz wraz z zawarciem układu pokojowego rolnicy w Burundi ponownie otrzymali możliwość podwyższnia jakości swych zbiorów. Uruchomiono serię projektów inwestycyjnych, mających na celu ożywienie rynku kawy i chociaż ziarno z Burundi nie zawsze jest nadzwyczajne, pewne regiony przyciągają uwagę miłośników kawy z całego świata. Jednym z takich obszarów jest Sogestal Ngozi w północnośrodkowym Burundi, a drugim – sąsiadującym z nim Sogestal Kirimiro.

Kawa z Burundi jest lekka, jasna i cytrusowa, z kwiatowym aromatem. Jej smak wynika w pewnym stopniu ze stosowanych tu sposobów obróbki. Typowe ziarna z Burundi poddawane są dwukrotnej fermentacji.

Ta czasochłonna metoda obróbki podwyższa zawartość białek i aminokwasów w ziarnach, nadając kawie złożoną kwasowość.

 

Indie

 

Produkcja:  5,3 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Karnataka, Kerala i Tomil Nadu

Smaki: łagodny, słodki i pikantny

Sezon zbiorów: październik  - luty

 

Początki historii indyjskiej kawy sięgają XVII wieku, kiedy to – jak głosi legenda – Baba Budan, święty i uczony mąż, wykazując się wielką odwagą, przemycił siedem płodnych nasion kawy z Jemenu, w drodze powrotnej z pielgrzymki do Mekki. Arabscy kupcy pilnie strzegli w owym czasie sekretów produkcji kawy, Baba Budan podjął więc ogrmne ryzyko, przemycając jej nasiona.

 

Po powrocie do Indii Baba Budan zasiał kawę na wzgórzach Chandragirl niedaleko Mysore w Karnatace, skutecznie wyrywając kawowy monopol z rąk arabskich. Wkrótce uprawa rozwinęła się, a gdy koloniści brytyjscy i holenderscy z zapałem wysyłali coraz większe ilości kawy do swych krajów ojczystych, w Indiach w krótkim czasie rozkwitł gigantyczny rynek eksportowy.

Kawa w Indiach uprawiana jest na południu kraju, w stanach Karnataka, Kerala i Tamil Nadu. Te bujnie zielone, górzyste regiony bardzo sprzyjają kawowym uprawom dzieki regularnym porom deszczowym i znacznym wysokościom.

Co więcej, 95 % indyjskiej kawy uprawia się w cieniu. A to oznacza, że dojrzewa wolniej, podwyższając naturalną zawartość cukrów w ziarnie i  nabierając lepszego smaku. Jest również popularna wśród proekologicznych smakoszy, gdyż ten sposób uprawy wywiera minimalny wpływ na środowisko.

Pod względem smaku, kawa indyjska jest zazwyczaj słodka i łagodna, z przyjemnymi pikantnymi nutami. Kawa w Indiach uprawiana jest nierzadko razem z goździkami, cynamonem i kardamonem, co również nadaje jej ziarnom szczególny i wyraźny smak.

Kawę indyjską często uprawia się bez stosowania pestycydów, a to z kolei poprawia długofalowo jakość gleby i pomaga chronić lasy.

Dodatkowe walory smakowe można odnaleźć w popularnej w Indiach kawie monsunowej. Jej ziarna przechowywane są w otwartych magazynach i wystawiane na działanie wilgotnych wiatrów monsunowych, które wydobywają z nich głębokie i łagodne smaki.

 

INDIE PLANTACJA AA zobacz

 

Kostaryka

 

Produkcja:  2,5 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Tarrazu, San José, Dolina Zachodnia i Dolina Centralna

Smaki: jasne nuty jagód i cytrusów, orzechy, łagodna czekolada

Sezon zbiorów: październik – marzec

 

Kawa jest częścią społecznej i kulturalnej stryktury Kostaryki, a jej produkcja stanowi nie tylko jeden z głównych działów przemysłu tego kraju, lecz także narodową pasję i temat, od którego rozpoczynaja się rozmowy.

 

Kawę sprowadzono tu pod koniec XVIII wieku. Kostaryka stała się jednym z pierwszych krajów Ameryki Środkowej, który zaczął rozwijać jej produkcję, a było to już 1816 r. Pierwszym plantatorem był ojciec Felix Velarde, który uprawiał kawę na działce oddalonej o 100 metrów od katedry metropolitarnej w San José.

Jak się okazało, Kostaryka nadaje się doskonale do uprawiania wyskokiej jakości arabiki, czy też zajmuje się do dziś. W 1989 r. ICAFE ( Instituto del Café Se Costa Rica) wprowadził nawet zakaz uprawy kawy robusta ze względu na to, że uznana jest za mniej szlachetną.

Żyzna, wulkaniczna gleba sprawia, że kawa z Kostaryki odróżnia się od produktów z innych krajów. Niska kwaśność stwarza idealne warunki uprawy i pozwala uzyskać ziaran o czystym, zrównoważonym i łagodnym smaku. Umiarkowany klimat z dorącymi dniami i chłodnymi nocami powoduje, iż kawa dojrzewa powoli, co według wielu znawców prowadzi do większej koncentracji smaków.

Produktem tych doskonałych warunków jest kawa o zbalansowanym, gładkim smaku, bez nadmiernej kwasowości, Nie znaczy to jednak, e każda kawa z Kostaryki smakuje tak samo.

Odmian smakowych jest tu bardzo wiele, gdyż kostarykańscy producenci stosują całą gamę mokrych i suchych metod obróbki. Kawa obrabiana na mokro ma wysokie, jasne nuty, podczas gdy kawa poddana obróbce na sucho odznacza się subtelnym miodowym smakiem.

Za najbardziej prestiżowy region upraw uważa się Tarrazu, gdzie duża wysokość i szczególny mikroklimat przyczynia się do uzyskania zdecydowanie najszlachetniejszej z kostarykańskich kaw. Cechuje ją delikatna kwasowość, pełna cielistości i słodkie smaki z nutami czekolady, miodu i kardamonu. Kawa z Tarazu zaliczana jest do najlepszych na świecie i ceniona na równi z jamajską blue mountains.

 

Wietnam

 

Produkcja:  25 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Buôn Ma Thout, Biȇn Hòa

Smaki: gorzki, spalony

Sezon zbiorów: grudzień – styczeń

 

Kawa jest stosunkowo nową uprawą w Wietnamie. Sprowadzili ja tu Francuzi w 1875 r., lecz dopiero w początkach XX wieku stała się znaczącym towarem eksportowym.

 

Wprawdzie Wietnam dotyczył stosunkowo niedawno do kawowego wyścigu, zdołal już jednka dorównać konkurentom z Ameryki Środkowej i Południowej, a obecnie  jest drugim z największych producentów kaw na świecie. To imponujące osiągnięcie, jeśli weźmie się pod uwagę spustoszenia spowodowane wojną wietnamską, a także późniejszą kolektywizację rolnictwa, która ograniczyła produkcję aż do 1986r.

W Wietnamie producenci prywatni działają obok przedsiębiorstw państwowych, dostarczając kawę licznymi korporacjami międzynarodowymi. Jednkaże, mimo iż krej ten jest gigantem pod względem wielkości produkcji, nie zdobył wysokiej reputacji wśród miłośników kawa specjalnych. Wynika to z faktu, iż wieksza część wietnamskiej kawy stanowi robusta, uważana za mniej wartościową od arabiki z powodu gorzkiego i mało złożonego smaku. W rezultacie ogromna większość kawy z Wietnamu trafiła do kaw rozpuszczalnych lub mieszanek, zamiast do rąk wyspecjalizowanych basistów.

Wietnam chowa jednak w zanadrzu coś specjalnego dla koneserów. Ca phe chon, czyli kawa cywety, to jeden z najdziwniejszych przysmaków na rynku. Wszystko wskazuje na to, że żyjąca w Wietnamie cyweta (ssak z rodziny łaszkowatych) jest smakoszem kawy, wybierającym i zjadającym najlepsze i najbardziej dojrzałe ziarna. Przechodzą one przez organizm cywety w większości niestrawione, lecz enzymy uczestniczące w tym procesie powodują nadzwyczajną zmianę profilu smakowego kawy. Po strawieniu nabiera ona nieznanej wcześniej gładkości, a goryczka zostaje znacząco zredukowana.

                                                                                                                                                                     

W Wietnamie rozwinął się również unikalny styl podawania kawy. Serwuje się ja zwykle w mieszczącej jedną filiżankę napoju zaparz arce, znanej jako phin, i podaje do stołu, gdy jest jeszcze w trakcie parzenia. Częsty dodatkiem jest słodkie mleko skondensowane, neutralizujące gorycz ziaren robusty. Popularnym napojem orzeźwiającym w Wietnamie jest też słodzona kawa mrożona.

 

Indonezja

 

Produkcja:  9,7 mln worków rocznie

Najważniejsze regiony upraw: Gajah Aceh na Sumatrze, Ijen na Jawie i Kalosi na Celebes

Smaki: gładkość, pełna cielistość, niska kwasowość

Sezon zbiorów: czerwiec – grudzień

 

Holendrzy wprowadzili arabike do Indonezji w 1696 r., gdy gubernator Makabaru w Indiach wysłał sadzonki swemu odpowiednikowi w Batawii (obecnie Dżakarta). Pierwsze sadzonki nie przyjeły się, lecz kolejna dostawa wysłana w 1699 r., już zaowocowała, a w 1711 r. za pośrednictwem Holenderskiej Kampanii Wschodnioindyjskiej wyeksportowano do Europy pierwszą partię kawy. Od tamtej pory produkcja rozwija się dynamicznie i w ciągu dekady Indonezja stała się jednym z widących w świecie producentów kawy.

 

Uprawa kawy odgrywa kluczowa rolę w rozwoju kraju. Trzy stulecia później Indonezja jest już czwartym z największych na świecie producentów, a jej eksport w 2013 r. sięga 446 000 ton kawowych ziaren. Obecne większość kawy uprawianej w Indonezji to robusta, generalnie gorzka i uważana za gorszą od arabicy. Indonezja nie rezygnuje jednak z walki, popularyzując swą ofertę specjalnych kaw arabica i zapobiegając o uznanie światowych koneserów. W 2007 r. grupa rolników, przetwórców, eksporterów, palaczy i sprzedawców kawy utworzyła Stowarzyszenie Kaw Specjalnych Indonezji (SCAI), by promować i ulepszać indonezyjską kawę arabica.

Indonezja ma bowiem wiele do zaoferowania. Różnorodność smaków uzyskiwanych w tym archipelagu, składającym się z 18 000 wysp, przyprawia o zawrót głowy. Jednakże tylko na większych wyspach ląd wznosi się na wysokość wystarczającą do uprawy kaw arabica.

Najważniejsze wyspu na których uprawia się kawę to Sumatra, Jawa, Celebes i Papua, a każda z nich posiada własny ekosystem, pozwalający na wytworzenie ziaren o nieco odmiennym profilu smakowym.

I tak na przykład w Linton i Mandheling na Sumatrze, wyspie najbardziej wysunietej na zachód, rośnie kawa o gładkim smaku, z nutami tytoniu i kakao, natomiast arabica z Jawy, uprawiana na plateau Ijen, odznacza się pełną cielistością i słodyczą.

 

BLUE WEST JAWA zobacz

KOPI LUWAK zobacz